Czy da się zarabiać na kryptowalutach?

Kryptowaluty to przyszłość, jednak okres, w którym zarobek na rynku wirtualnych aktywów był naprawdę prosty, dawno minęły. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że inwestorom i osobom, które „chcą być na czasie” zależy na poznaniu najskuteczniejszych sposób na zarobek na kryptowalutach. Cechują się one różnych poziomem ryzyka oraz odróżniają się różnymi wysokościami potencjalnego zarobku.

Zarabianie na kryptowalutach poprzez inwestowanie – ile można zarobić na kryptowalutach?

Kryptowaluty to przede wszystkim waluty, które (przynajmniej w planach) mają stać się jednym z najpowszechniejszych środków płatności, dlatego najbardziej bezpośrednim sposobem na zarabianie z ich wykorzystaniem jest spekulacja giełdowa (trading), która polega na kupowaniu kryptowalut w korzystnej cenie, a następnie na sprzedaży ich w momencie, kiedy cena rynkowa jest wyższa. W wirtualne aktywa możemy inwestować okazyjnie, licząc na „szybki” zysk, jak również skupić się na inwestycjach długoterminowych, które mogą doprowadzić do bardzo wysokich zysków na przestrzeni lat. Większość inwestorów, którzy naprawdę wzbogacili się na inwestowaniu w Bitcoin, dokonali pierwszych transakcji kilka lat temu, kiedy Bitcoin był znacznie tańszy – np. w 2013 roku 1 BTC można było kupić za ok. 45 złotych. Obecnie jest to ok. 37 000 złotych.

Innym sposobem na inwestowanie w kryptowaluty jest tzw. Day trading. Jest to swego rodzaju przeciwieństwo długoterminowego inwestowania, które polega na skupianiu się na zarabianiu na małych wahaniach cen poszczególnych aktywów. Taka strategia wymaga jednak codziennego podejmowania ważnych decyzji i szybkiego reagowania na nawet najdrobniejsze zmiany kursów. Taka metoda najczęściej obejmuje inwestowanie na parach jak np. BTC/USD, BTC/PLN lub BTC w stosunku do innych kryptowalut. Day trading nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, jednak w przypadku kryptowalut może okazać się on optymalną wersją – wszystko dzięki temu, że wyceny kryptowalut bardzo często się zmieniają. Minusem jest ilość czasu, której potrzebujemy do kontrolowania rynków oraz konieczność posiadania wiedzy o przewidywanych zmianach w cenach aktywów. Inwestycje w takim formacie warto więc zacząć dopiero po zdobyciu pewnego doświadczenia.

Arbitraż

Innym sposobem zacząć zarabiać na kryptowalutach jest tzw. arbitraż. Strategia polega na kupowaniu aktywów na jednym rynku (giełdzie) i sprzedawane go na innym rynku, na którym w danym momencie jego cena jest wyższa. W praktyce jest to bardzo prosty sposób (przynajmniej w kwestii sposobu osiągania zysku) – wyobraźmy sobie, że możemy kupić Bitcoina na jednej z giełd w cenie 10 000 USD, podczas gdy na innej giełdzie w tym samym czasie cena sprzedaży wynosi 10 100 USD. Jak to w ogóle możliwe? Powodów może być wiele, jednak zazwyczaj jest to rezultat wyższego wolumenu oraz chwilowy wzrost popytu na Bitcoin na jednej z giełd. Taki sposób inwestowania wydaje się idealną perspektywą, jednak w praktyce nie jest on taki prosty. Z jednej strony możliwy zysk jest stosunkowo niski (różnice pomiędzy giełdami są niewielkie), trzeba doliczać koszty transakcyjne oraz to, że nigdy nie mamy pewności, czy ceny na rynkach nagle się nie odmienią.

Zarabianie na kryptowalutach poprzez kopanie – mining

Kolejnym na naszej liście, kiedyś niesamowicie popularnym sposobem na osiąganie zysków na kryptowalutach jest mining, czyli kopanie. Jest to bardzo ważny element zdecentralizowanej sieci peer-to-peer, która jest podstawą funkcjonowania kryptowalut z pominięciem centralnego organu odpowiedzialnego za „porządek” na rynku. Kopanie to proces, w czasie którego weryfikuje się transakcje pomiędzy inwestorami i daje się informacje do publicznego rejestru blockchain. W procesie miningu do podaży wprowadza się także nowe kryptowaluty lub tokeny. Jeszcze kilka lat temu dla stosunkowo dużej grupy osób kopanie kryptowalut było bardzo wygodnym sposobem na zarobek. Dziś jednak sytuacja na rynku kryptowalut przedstawia się nieco inaczej, a samo kopanie wiąże się z dodatkowymi inwestycjami. W pierwszej kolejności potrzebne są komputery z ponadprzeciętnymi parametrami, które pełnią funkcję tzw. koparek.

Od zwykłych komputerów różnią się przede wszystkim kartą graficzną, która musi być wystarczająco wydajna, aby urządzenie mogło rozwiązywać skomplikowane działania matematyczne. Niektóre algorytmy altcoinów sprawiają dodatkowo, że coraz częściej do miningu potrzebne są specjalne układy zwane ASIC, czyli urządzenia, które są przystosowane do wydobywania konkretnego internetowego śledztwa. Wraz z kontynuowaniem wydobywania kryptowalut rośnie również złożoność matematycznych zadań. Poza nowoczesnym wyposażeniem komputera, do miningu trzeba również szybkiego i stabilnego połączenia z internetem. Poza tym praca takiego sprzętu zużywa znacznie więcej energii niż standardowe komputery, dlatego koszt zasilania dla jednego z nich wynosi co najmniej kilkaset złotych miesięcznie. Mining opłaca się więc wtedy, kiedy mamy dostęp do taniej energii elektrycznej (najlepiej, jeżeli wcale nie musimy za nią płacić).

Market Maker – tworzenie własnego rynku

Rolę Market Makera możemy odczytać już po samej nazwie – jest to osoba (lub instytucja), która stwarza własny, odrębny rynek dla swoich współpracowników (klientów). W takiej sytuacji to platformy kreują wewnętrzny rynek transakcyjny, a broker nie występuje w roli pośrednika. Broker w takim modelu jest drugą stroną transakcji. Będąc Marketerem tworzymy więc swój rynek, używamy kursów z rynku międzybankowego oraz dodajemy do tego spready (własny zarobek). Jest to opcja, z której mogą skorzystać jedynie doświadczeni inwestorzy i eksperci, którzy doskonale rozumieją zasady kierujące rynkiem – w innym przypadku narażamy się nie tylko na utratę własnych środków, ale również współpracowników. Minusem takiego przedsięwzięcia jest to, że niekiedy może dość do konfliktu interesów na linii trader-broker. Z drugiej strony inwestorzy korzystający z takiej opcji otrzymują zazwyczaj wiele ciekawych opcji handlowych (w zależności od platformy) jak np. stop-loss oraz stały spread.

Zarabianie na kryptowalutach poprzez ich posiadanie lub stawianie “Masternode”

Co, jeżeli posiadamy już określoną ilość aktywów w postaci kryptowalut? W takiej sytuacji możemy skorzystać z kilku sposobów, które (przynajmniej w teorii) pozwolą nam na dodatkowy zarobek. Jedną z takich opcji jest stworzenie serwera Masternode, który będzie przechowywał pełną kopię blokchaina danej waluty. W praktyce stajemy się wtedy właścicielami rejestru, na którym będą zapisywane transakcje dokonywane przez innych inwestorów. Aby zacząć, musimy spełnić kilka dość wymagających kryteriów. Podstawą jest komputer z dostępem do internetu oraz oprogramowanie pozwalające mu na funkcjonowanie w formie serwera. Poza tym wymagane jest także posiadane określonej ilości konkretnej kryptowaluty. Co otrzymujemy w zamian? Zarabiamy na małych prowizjach za każdą transakcję zapisaną na serwerze.

Kryptowaluty dają wiele możliwości, dlatego jednym z rozwiązań jest pożyczanie posiadanych już kryptowalut. Jest to jeden z najbardziej dochodowych sposobów na zarabianie na kryptowalutach, ale również… bardzo ryzykowny, ponieważ osoba z drugiej strony ekranu może przecież nie spłacić zaciągniętej pożyczki. Jeżeli potrzebujemy nieco większego bezpieczeństwa, możemy wykorzystać kontrakty SWAP, jednak wchodzimy wtedy w „sferę” przypominającą inwestowanie w klasyczne waluty, co wiąże się ze znacznie niższym oprocentowaniem. Warto również wiedzieć, że niektóre kryptowaluty wypłacają dywidendy za samo posiadanie ich aktywów i wprowadzanie ich na rynek. Przykładami takich walut są: QTUM, Neo, CryptoBridge, Komodo u KuCoin Shares.

Initial Coin Offering

ICO, czyli Initial Coin Offering lub IPCO – Initial Public Coin Offering polega na zbieraniu kapitału od osób, które zdecydowały się wesprzeć konkretną kryptowalutę. Proces zazwyczaj odbywa się jeszcze zanim kryptowluta ujrzy światło dzienne i będzie dostępna dla wszystkich inwestorów. Osoby, które zdecydują się na wsparcie projektu, zazwyczaj poza wkładem finansowym, przyczyniają się także do rozpowszechnienia informacji o aktywie. Jest to jednak nieco kontrowersyjna metoda, ponieważ w historii odnotowano kilka przypadków oszustw. Stworzenie własnej krypto wiąże się z koniecznością współpracowania z zespołem programistów i zespołu, który będzie ją stopniowo rozwijać. Skuteczny marketing może sprawić, że szybko znajdziemy osoby gotowe do wsparcia projektu, jednak nie powinniśmy tego robić, jeżeli mamy świadomość, że tworzona kryptowaluta jest „bez przyszłości”, ponieważ wtedy przypomina to bardziej oszustwo niż szukanie pomocy wśród inwestorów. Nie można jednak przedstawiać ICO tylko w złym świetle, ponieważ np. w przypadku małej inwestycji (ok. 100 zł) w ICO waluty NXT w szczytowym momencie moglibyśmy zarobić kilkaset tysięcy!

Alternatywny sposób na zarobek na kryptowalutach

Jeszcze jedną opcją, niezwiązaną bezpośrednio z inwestowaniem własnych środków, jest nauczanie innych i występowanie w postaci „mentora”. Osoby posiadające wiedzę, doświadczenie oraz dowody potwierdzające skuteczność swoich strategii, mogą rozpocząć nauczanie innych i pomagać im w dokonywaniu dochodowych transakcji. Zanim staniemy się doradcą, konieczne jest zdobycie odpowiednich uprawnień – bez nich udzielanie porad w zakresie inwestowania jest nielegalne. Jeżeli jednak mamy pomysł na rozwój swojej marki i rozpowszechnianie cennych informacji o kryptowalutach, dlaczego by nie spróbować? Trzeba jednak mieć na uwadze, że taka forma zarobku wymaga często także środków na stworzenie strony internetowej, bloga lub profilu w mediach społecznościowych, a także znalezienia sposobu na dotarcie do potencjalnych klientów.

Rozpocznij teraz

Zakup kryptowaluty w 3 krokach w mniej niż 10 minut.

Utwórz konto

Utwórz w super szybki sposób swój portfel kryptowalutowy i walutowy.

Natychmiastowo z ponad 25 banków przelewem lub za pomocą BLIKa.

Zakup kryptowaluty

svg
svg