Maniupulacje na rynkach BTC

Manipulacja wolumenu

Według raportów i dochodzeń gazet takich Wall Street Jurnal ponad 67% obrotu na giełdach może być iluzoryczne, niektóre źródła są jeszcze bardziej sceptyczne a raport Bitwise wspomina nawet o 90% \”Volume washingu\” czyli realizacji publicznie zleceń które nigdy nie miały miejsca na żadnej giełdzie. Większość tego typu volume washingu odbywa się na giełdach nieuregulowanych które swoją konkurencyjność chcą zbudować właśnie na tego typu taktykach które bardzo często działają.„Im większa płynność wydaje się mieć giełda, tym bardziej atrakcyjna staje się dla inwestorów, jest to prosta psychologia kupna” – argumentuje Gavin Brown w wywiadzie dla Frobes, wykładowca ekonomii finansowej na uczelni Manchester Metropolitan.

Manipucja kursu

Bitcoin ze względu na swój charakter – cena opiera się głównie na dwóch częściach równania – popycie i podaży bardzo często pada ofiarą manipulacji większych graczy. Ze względu na niską waluację Bitcoina względem innych walorów (na dzień dzisiejszy około 187 mld $) transakcję powyżej kilkuset milionów dolarów mogą spowodować niesamowite wachania na tym rynku. Ruch jednego z inwestorów instytucjonalnych lub nawet prywatnego może spowodować nagłe ruchy na giełdach sięgające kilku lub kilkunastu procent. Tego typu ruchy mogą być wykalkulowane i dopasowane pod strategie kształtowania aktualnego nastroju na giełdach.

Manipulacja sentymentu

Mniej doświadczeni inwestorzy bardzo często reagują emocjonalnie na wszelkiego rodzaju wiadomości z świata o kryptowalutach między innymi Bitcoina opierając swoją strategię inwestycyjną o aktualny sentyment względem rynku. W dobie cyfrowej wolności słowa duża część wiadomości, które pojawiają się są niezweryfikowane lub bardzo często celowo ich znaczenie jest egzaltowane lub wręcz przeciwne do stanu faktycznego. Część wiadomości jest wygłuszana a część celowo nagłaśniana. Tego typu strategię przyjmują główne media przekazu, które są w stanie kierować sentymentem rynku bez znacznych zmian polityczno-gospodarczych.

Inwestycja w kryptowaluty. Czy nadal warto?

Inwestycja w kryptowaluty wiąże się z ogromnym ryzykiem. Niesie też ze sobą potencjał dużych profitów. Jak jednak bitcoin i pozostałe kryptowaluty wypadają na tle pozostałych aktywów? Poniżej przeanalizujemy potencjał bitcoin w porównaniu z najpopularniejszymi na polskim rynku aktywami

Inwestycja w Bitcoin, a nieruchomości

W ostatnich latach nastąpiła istna bańka na rynku nieruchomości. Ich ceny wzrosły nawet o 40%, a nowych mieszkań buduje się z roku na rok coraz więcej. Coraz więcej jest także szkoleń z zakresu inwestowania długoterminowego oraz tzw. flipowania. Pierwszy model zakłada zakup mieszkań pod wynajem. Mimo faktu, że polacy zarabiają coraz więcej, rynek wynajmu wciąż się rozwija. Jak podaje portal w Gospodace mimo ciągłego wzrostu liczby ofert na wynajem popyt jest wciąż nienasycony. Model flipowania zakłada z kolei kupowanie mieszkań, remont oraz sprzedaż po wyższej cenie. O ile wynajem długoterminowy może dać zwrot z inwestycji na poziomie 5% w skali roku, o tyle flipowanie wiąże się z potencjałem zysku w granicach 10-12% w skali roku. Szkoleniowcy sprzedający sen o byciu mieszkaniowym rentierem zapominają jednak, że nieruchomości wymagają ogromnego kapitału lub też wzięcia kredytu hipotecznego, co wiąże się z koniecznością posiadania zdolności kredytowej. W przypadku rozpoczęcia inwestycji w kryptowaluty nasz kapitał może być o wiele niższy dzięki temu taka inwestycja jest bardziej dostępna.

Lokata w banku, a inwestowanie w kryptowaluty

Czasy, w których banki oferowały duże stopy zwrotu z lokat tylko po to, aby ściągnąć do siebie nowych klientów dawno się skończyły. Obecnie oprocentowanie lokat jest niższe niż podawana przez Główny Urząd Statystyczny inflacja. Oznacza to, że trzymając środki na lokacie, tak naprawdę dostarczamy bankom płynność finansową, umożliwiając im oferowanie kredytów, jednocześnie rok w rok tracąc z powodu spadku siły nabywczej pieniądza. Dla przykładu Bitcoina jego wartość w czasie rośnie i prawdopodobnie ten trend się utrzyma, dlatego inwestycja w kryptowaluty może być opłacalniejsza niż lokata bankowa

Zainwestować w kryptowaluty czy na rynku akcji

Z pozoru interesującym rynkiem wydaje się być ten, związany z akcjami. Inwestujemy wówczas w rozwój Spółek, notowanych na krajowym lub światowych parkietach. Rynek akcji wymaga jednak dużego nakładu czasu związanego z przeprowadzeniem analizy fundamentalnej oraz trudnością w określeniu różnicy pomiędzy wartością akcji, a wartością spółki. Bardzo często zdarza się że przedsiębiorstwa są przeszacowane przez inwestorów. Zdarzają się też jednak białe kruki, które mimo oparcia w realnych aktywach takich jak nieruchomości, posiadają zaniżoną wycenę. Rynek akcji wymaga olbrzymiej wiedzy oraz umiejętności, a z racji na bycie rynkiem regulowanym nie daje perspektyw na wzrosty rzędu setek procent w krótkim horyzoncie czasu. Inwestowanie w kryptowaluty dla kontrastu wymaga wiele mniej wiedzy i doświadczenia przez co może wydać się ciekawszym wyborem.

Inwestycja w metale szlachetne, czy może jednak kryptowaluty?

Z pozoru ciekawą inwestycją wydają się być metale szlachetne. Zakup ich wiąże się jednak z koniecznością poznania technik rozpoznawania faktycznych kruszców od falsyfikatów. Istotne z punktu widzenia inwestycyjnego jest też to, że lokowanie kapitału w metalach szlachetnych jest raczej długoterminową formą oszczędzania. Spread u większości renomowanych dealerów złota wynosi około 10%. Oznacza to, że złoto musi wzrosnąć na wartości właśnie o 10% aby wypłacić tyle, ile zainwestowaliśmy i uwolnić kapitał. Sprzedaż poniżej takiego wzrostu wiąże się ze stratą. Inwestycje w Bitcoin i inne kryptowaluty może być bezpieczniejsze z uwagi na mniejszą szansę oszukania nas, gdyż kryptowaluty jak sposób płatniczy posiadają łatwiejszy sposób weryfikacji.

Zalety inwestycji w kryptowaluty

Niewątpliwą zaletą inwestowania w kryptowaluty jest fakt, że nie ma na tym rynku ograniczenia wynikającego z ilości kapitału. W giełdzie BitClude możesz zakupić kryptowaluty już od kwoty 20 PLN. W przypadku opisanych wyżej aktywów, taka kwota niejednokrotnie nie wystarczy nawet na kurs związany z daną tematyką.

Kolejnym dużym plusem inwestowania w kryptowaluty jest fakt, że większość z nich to nic innego jak oparte o kryptowalutę projekty, które można porównać do zdecentralizowanych spółek. Podobnie jak ma to miejsce na rynku akcji, każdy projekt kryptowalutowy powinien określić cele, opisując je w whitepaper oraz wytyczając ich realizację w czasie za pomocą roadmap. Osiągnięcie celów, z reguły wiąże się ze wzrostem wartości, podobnie jak ma to miejsce na rynku tradycyjnym.

Ostatnią zaletą rynku inwestycyjnego kryptowalut jest fakt, że relatywnie mało osób, a tym samym i kapitału jest na dzień dzisiejszy zaangażowane w tej branży. Oznacza to, że jeśli kryptowaluty osiągną zamierzone cele, i stworzą dla siebie faktyczną funkcjonalność, to ich wartość może znacząco wzrosnąć. Dodatkowo, na wzrost wartości inwestycji Bitcoin i pozostałych walut cyfrowych duży wpływ mogą mieć regulacje. Wpływ ten może być zarówno pozytywny jak i negatywny. Przyszłość pokaże jak zachowa się rynek i jego społeczność.

Inwestycja w kryptowaluty. Czy nadal warto?

Giełda BitClude, które chronią interesy swoich Klientów, to na kryptowalutowym parkiecie inwestycyjnym wciąż powstają nowe projekty, których celem jest jedynie wyłudzenie środków od nieświadomych inwestorów. Kryptowaluty mogą być spekulatywnym elementem portfela inwestycyjnego, jednak opieranie w całości swoich finansów na bitcoin może być bardzo ryzykowne i nierozsądne.